Przegrywamy z AZSem AGH Kraków 3-2.

Exact Systems Norwid Częstochowa przegrał po pięciosetowej batalii z AZSem AGH Kraków 3-2. Tym samym błękitno-granatowi dopiszą do swojego konta punkt, a dwa powędrują do Krakowa.

Pierwszą partię od prowadzenia rozpoczęli Akademicy 2:0. Dobrze zagrywał Karol Borkowski 3:1. Częstochowianie szybko wyrównali wynik 5:5. Do stanu 10:10 zespoły grały równo. Następnie swoją przewagę zaczęli budować gospodarze 14:11. Za świetny serwis należało pochwalić Łukasza Usowicza. Przyjezdni walczyli. Udało się im zniwelować różnicę do jednego oczka 16:17. Jednak końcowa faza premierowej odsłony meczu należała do Norwida, który wygrał 25:21. W ostatniej akcji błąd w ataku popełnił Jakub Kraut.

Podopieczni Andrzeja Kubackiego nie mieli zamiaru się poddać. W kolejnym secie dość szybko wypracowali kilka oczek przewagi 7:4. Jednak podopieczni Piotra Gruszki odpowiedzieli mocną zagrywką, m.in. Krzysztof Gibek oraz udanymi kontratakami 10:10. W połowie partii siatkarze z Częstochowy odskoczyli na kilka oczek 16:13. Przyjezdni walczyli do końca. Jednak ostatnie słowo w tej części spotkania należało do gospodarzy. W ostatniej akcji Gibek zatrzymał blokiem Krauta 25:23.

Set numer trzy zaczął się od dobrych zagrywek Huberta Piwowarczyka 3:1 oraz Dawida Dulskiego 7:3. W tym fragmencie gry to Norwid miał spore problemy, żeby wyprowadzić skuteczną akcję 5:10. Z kolei podopieczni Andrzeja Kubackiego punktowali rywali w każdym elemencie 13:8 i 17:11. Utrzymali odpowiednią koncentrację do końca, zwyciężając pewnie w tej partii 25:18.

Kolejną część sobotniego meczu z wysokiego „c” zaczęli zawodnicy Exact Systems Norwid 6:1. W polu serwisowym ręki nie zwalniał Usowicz. Krakowscy siatkarze mieli spore trudności z przyjęciem 3:9. Grę AZS AGH uspokoiły przerwy na żądanie szkoleniowca gości. W bloku dobrze spisywał się Adam Miniak 10:12, a w kontrze punktował Borkowski 12:12. Od tego momentu do samego końca toczyła się zacięta walka punkt za punkt 16:16 i 24:24. Ostatecznie nerwową końcówkę graną na przewagi na swoją stronę rozstrzygnęli Akademicy 35:33.

Tie-break nieco lepiej zaczął się dla krakowskich siatkarzy 3:1. Dobrze zagrywał Dulski. Zawodnicy Exact Systems Norwid walczyli. Dzięki dobrym serwisom Kamila Długosza wyrównali wynik 4:4. Przed zamianą stron na jednopunktowe prowadzenie wyszli gospodarze 8:7. Po krótkiej przerwie kilka oczek przewagi wypracowali goście. Bardzo dobrze w ataku spisywał się Dulski 12:10 oraz Borkowski 13:10. Częstochowianie walczyli, ale Akademicy nie dali sobie wyrwać z rąk wygranej. Cenne zwycięstwo pewnym atakiem przypieczętował Dulski 15:13.

Exact Systems Norwid Częstochowa – AZS AGH Kraków 2-3 (25-21, 25-23, 18-25, 33-35, 13-15)

[ info własna / tauron1.liga.pl]