Mads Kyed Jensen: „Gra w lidze polskiej była moim marzeniem”

Po występach w Danii, Stanach Zjednoczonych, Włoszech i Portugalii Mads Kyed Jensen rozpoczyna nowy etap swojej kariery. Duński atakujący dołącza do Norwida Częstochowa, by po raz pierwszy spróbować swoich sił w jednej z najmocniejszych lig świata. W rozmowie opowiada o swojej nietypowej drodze do profesjonalnej siatkówki, zmianie pozycji z rozgrywającego na atakującego, doświadczeniach zdobytych za granicą oraz oczekiwaniach przed nowym sezonem.

Marek Osuchowski: Co sprawiło, że właśnie teraz zdecydowałeś się dołączyć do Norwida Częstochowa i zagrać w lidze polskiej?

Mads Kyed Jensen: Liga polska jest jedną z najbardziej konkurencyjnych lig na świecie i przyciąga najlepszych zawodników oraz trenerów. Dla mnie decyzja była oczywista – chciałem sprawdzić się przeciwko najlepszym. Polska ma niesamowitą kulturę siatkarską, a gra tutaj od dawna była moim marzeniem. Zrobię wszystko, aby pomóc drużynie.

Jak wyglądała Twoja siatkarska droga w Danii i który moment najbardziej ukształtował Cię jako zawodnika?

Mads Kyed Jensen: Dorastałem w klubie Gentofte Volley, gdzie grałem zarówno w drużynie klubowej, jak i młodzieżowych reprezentacjach Danii razem z moimi przyjaciółmi. Część z nich do dziś jest moimi bliskimi przyjaciółmi i kolegami z seniorskiej reprezentacji Danii. Dwukrotnie z rzędu zdobyliśmy mistrzostwo Danii. W tamtym czasie występowałem jeszcze jako rozgrywający. Po ukończeniu szkoły średniej wyjechałem na Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles (UCLA). Spędziłem tam tylko jeden sezon, ponieważ rozgrywki przerwała pandemia COVID-19. Najważniejszy moment w mojej karierze nastąpił w 2020 roku, kiedy pojechałem na letnie treningi do Werony. Przyjechałem jako rozgrywający, ale podczas treningów grałem na pozycji atakującego. Po pewnym czasie podpisałem tam swój pierwszy profesjonalny kontrakt właśnie jako atakujący, czego nigdy wcześniej nawet sobie nie wyobrażałem.

Czego nauczyła Cię gra w zagranicznych klubach przed przyjazdem do Polski?

Mads Kyed Jensen: Lista jest tak długa, że nawet nie wiem, od czego zacząć. Każde miejsce nauczyło mnie czegoś innego. Przede wszystkim zrozumiałem, jak ważne jest czerpanie radości ze wspólnej drogi z kolegami z drużyny, bo samotna podróż nie daje tyle satysfakcji. Dowiedziałem się też wiele o sobie i o tym, czym jest odporność psychiczna. Moja kariera wystawiała również na próbę relacje z rodziną i przyjaciółmi, ponieważ życie z dala od domu nie zawsze jest łatwe. Właśnie dlatego tak ważne jest docenianie każdej chwili.

Jakie były Twoje pierwsze wrażenia związane z polską siatkówką i ligą polską?

Mads Kyed Jensen: Grałem przeciwko reprezentacjom Polski U-19 i U-20. W tamtym zespole występowali między innymi Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski i Norbert Huber. Pamiętam, że nie mogłem zrozumieć, jak potrafili grać tak dobrze i tak zdyscyplinowaną siatkówkę. Z Weroną przyjechaliśmy również na turniej przedsezonowy do Częstochowy, gdzie graliśmy z Norwidem i ZAKSĄ. To było naprawdę świetne doświadczenie. W minionym sezonie, grając w Sportingu CP, rywalizowaliśmy w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Asseco Resovią Rzeszów i Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Kibice obu tych drużyn zrobili na mnie ogromne wrażenie.

Co najbardziej definiuje Cię jako atakującego? Jakie są Twoje największe atuty na boisku?

Mads Kyed Jensen: Mam predyspozycje fizyczne, które są bardzo ważne dla mojego stylu gry. Przez wiele lat byłem rozgrywającym i myślę, że dzięki temu dobrze rozumiem siatkówkę oraz mam solidne podstawy techniczne. Jestem odporny psychicznie i nigdy się nie poddaję. Uważam, że to bardzo ważna cecha na mojej pozycji.

Nad którym elementem swojej gry pracujesz obecnie najmocniej, aby wejść na jeszcze wyższy poziom?

Mads Kyed Jensen: Skupiam się przede wszystkim na regularności i jak najlepszym wykonywaniu każdego elementu. Wiem, że wciąż mam wiele do nauczenia się, dlatego będę pracował z trenerami nad tym, aby stale się rozwijać.

Jak wygląda Twoja współpraca z rozgrywającym? Co jest kluczem do zbudowania dobrej chemii na boisku?

Mads Kyed Jensen: Uważam, że najważniejsze jest zbudowanie dobrej relacji poza boiskiem. Zaufanie buduje się poprzez wspólną pracę i powtarzalność. Mam nadzieję zapracować na zaufanie mojego rozgrywającego, skutecznie kończąc piłki, które będzie mi wystawiał.

Czy jest mecz lub moment w Twojej karierze, który wspominasz szczególnie?

Mads Kyed Jensen: Zdobycie srebrnego medalu Pucharu Włoch z Weroną było ogromnym osiągnięciem dla klubu, którego częścią byłem przez wiele lat. Szczególnie dobrze wspominam półfinałowe zwycięstwo nad Perugią. Ogromną radość sprawia mi również gra w reprezentacji Danii razem z moimi przyjaciółmi. Każde wyjście na boisko w narodowych barwach jest dla mnie wyjątkowym zaszczytem.

Jak radzisz sobie z presją w decydujących momentach meczu, kiedy wszystko zależy od jednego ataku?

Mads Kyed Jensen: Skupiam się wyłącznie na danej chwili. Zachowuję pewność siebie, proszę rozgrywającego o piłkę i myślę tylko o tym, żeby mocno zaatakować i zdobyć punkt.

Kim jest Mads Kyed Jensen poza boiskiem? Jak lubisz spędzać wolny czas?

Mads Kyed Jensen: Studiuję ekonomię na Uniwersytecie Południowej Danii, więc nauka zajmuje sporą część mojego wolnego czasu. Kocham naturę i staram się spędzać na świeżym powietrzu tyle czasu, ile tylko mogę, choć wiem, że podczas polskiej zimy będzie to trochę trudniejsze. Lubię także gotować i bardzo cieszę się na poznawanie polskiej kuchni.

Co najbardziej motywuje Cię do codziennej pracy – rywalizacja, rozwój czy może coś innego?

Mads Kyed Jensen: Wszystko. Jestem bardzo ambitną osobą i uwielbiam wygrywać. Największą motywację daje mi obserwowanie własnego rozwoju oraz ciągłe sprawdzanie własnych granic.

Jak oceniasz poziom i rozwój europejskiej siatkówki w ostatnich latach?

Mads Kyed Jensen: Uważam, że poziom cały czas rośnie. Na świecie jest coraz więcej niezwykle utalentowanych zawodników. Gra staje się szybsza i bardziej techniczna.

Czego oczekujesz od atmosfery w Polsce i kibiców Norwida Częstochowa?

Mads Kyed Jensen: Polscy kibice są przyzwyczajeni do siatkówki na bardzo wysokim poziomie. Ja i cała drużyna zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby dostarczyć kibicom dobre widowiska i osiągać jak najlepsze wyniki dla Częstochowy.

Co chciałbyś przekazać kibicom Norwida przed rozpoczęciem sezonu?

Mads Kyed Jensen: Chciałbym powiedzieć, że bardzo się cieszę i nie mogę doczekać się spotkania z Wami. Jestem wdzięczny za możliwość dołączenia do tak wspaniałej drużyny. Wierzę, że wspólnie przeżyjemy fantastyczny sezon. Jesteśmy głodni sukcesów i zrobimy wszystko, aby zasłużyć na Wasze wsparcie.

PARTNERZY TYTULARNI

©2019. EXACT SYSTEMS NORWID CZĘSTOCHOWA. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.