Damian Kogut| Od zawsze byłem ruchliwym dzieckiem.

W cyklu „Akademii Norwidziaka” kolejnym zawodnikiem, który zechciał podzielić się swoimi historiami z początków kariery siatkarskiej był, przyjmujący zespołu Exact Systems Norwid Częstochowa, Damian Kogut.

Ile miałeś lat jak zacząłeś trenować siatkówkę ?
Damian Kogut:
Kiedy miałem 9 lat zacząłem swoją przygodę z siatkówka.

Jaką miałeś ksywkę w tamtym okresie ?
DK:
Kogi/kogucik

Twój pierwszy klub siatkarski ?
DK:
Był to klub z Nowego Sączą SKPS Dunajec Nowy Sącz

Twój pierwszy trener ?
DK:
Trener Leszek Macheta

Na jakiej pozycji zaczynałeś ?
DK:
Od kiedy pamiętam to grałem na przyjęciu.

Jak często trenowałeś ( ile dni w tygodniu ) ?
DK:
Na początku trenowałem dwa dni w tygodniu. Kiedy poszedłem do gimnazjum sportowego w Nowym Sączu treningi miałem codziennie.

Pierwszy siatkarski sukces to ?
DK:
Myślę, ze moim pierwszym siatkarskim sukcesem było zdobycie wicemistrzostwa Polski w OrlikVolleymani.

Boiskowy kolega / przyjaciel ?
DK:
Cała drużyna jest dla mnie jak rodzina, także nikogo tutaj nie będę faworyzował 😂

Czy trenowałeś jeszcze jakiś sport ? ( opisz tę przygodę )
DK:
Oczywiście, jak każdy próbowałem swoich sił w innych sportach, u mnie była to piłka nożna. Mimo, że na swój wiek bardzo dobrze w nią grałem to nie było między mną, a tą dyscyplina „chemii”, więc zacząłem trenować siatkówkę co kontynuuje do tej pory 😉

Jak spędzałeś czas wolny ?
DK:
Od zawsze byłem ruchliwym dzieckiem, wiec większość czasu spędzałem na polu/dworze 😂😂 grając w piłkę lub bawiąc się z kolegami.

Trenowanie jakiego elementu sprawiało Ci największą frajdę ? (albo rodzaj treningu )
DK:
Tak jak każdy młody chłopak chce pokazać swoją siłę, więc najwięcej frajdy sprawiało mi trenowanie ataku

Kto był Twoim idolem sportowym ?
DK:
Od zawsze wzorowałem się na Mariuszu Wlazlym, mimo, że nie grałem na jego pozycji, to zawsze zaskakiwała mnie jego technika, dynamika i wyskok.

Ulubiona/ wymarzona drużyna ?
DK:
PGE Skra Bełchatów

Pierwsza koszulka profesjonalnego sportowca ? ( siatkarza lub piłkarza )
DK:
Nigdy nie miałem sentymentu do noszenia koszulek profesjonalnych sportowców.

Co powiedziałbyś Damianowi Kogutowi zaczynającemu przygodę z siatkówką ?
DK:
Nigdy się nie poddawaj, czasami zdążają się gorsze dni, ale po burzy zawsze wychodzi słońce. Zawsze trzymaj wysoko uniesiona głowę i idź po swoje marzenia.

Poproszę o jak najstarsze zdjęcie związane z siatkówką na którym jesteś TY 🙂